linia

O nas

Serwis v-tao, w zamyśle ma na powrót zintegrować oraz połączyć w jedną całość wszelkie dziedziny ludzkiego poznania, które nie dość, że są

  • już ponad wszelką miarę podzielonymi, rozdzielonymi i oddzielonymi a także przeróżnie powartościowanymi i zhierarchizowanymi, stosownie do obowiązujących naukowych mód, czy bieżących zyskowności dyscyplin dla finansujących ich badania,

  • to nadal i w coraz większym stopniu się rozkawałkują, rozdzielają, specjalizują, hierarchizują oraz wyobcowują,

…a alienują się one nie tylko nawzajem od siebie samych [zbyt] wąsko [po/wy]specjalizowanych i [zbyt] ściśle zdoktryno[zo]wanych, ale co ważniejsze w coraz większym stopniu alienują się również od tych, którzy je powołali do istnienia, by przy ich pomocy mogli poznać prawdę o świecie i sobie samych oraz by sobie pomogli i ulżyli w życiu,

..a wychodzi, że w miarę coraz to większego królowania im nauki człowiek, ani jest bardziej pewnym siebie i świata wokół niego, ..ani jest mądrzejszym,.. ani też bardziej wolnym,

...i bez większej przesady można powiedzieć, że jest on dużo mniej mądrym mimo, że ma dużo większy dostęp do ściśle unaukowionej wiedzy oraz więcej się od niego wymaga by znał z tej unaukowionej wiedzy, ...jest coraz mniej pewnym siebie i świata, choć od maleńkości wpaja mu się, że dysponuje i ma większą wiedzą o sobie i otaczającym go świecie, niż dysponowali i mieli jego rodzice,.. oraz jest bardziej zniewolonym mimo, że od przedszkolaka uczy się go wolności oraz tego, co powinien robić by być bardziej wolnym i niezależnym.


By nie rozpisywać się za dużo powiem, że serwis v-tao będzie się skupiał:
 

  • bardziej na syntezie tego, co już wiemy oraz tego, co się nam ujawni, wyprostuje i rozjaśni z syntezy tego, co w naukowej wiedzy było dotychczas podzielonym i wydzielonnym, a

  • a mniej analizie, kolejnym rozdziale, doktrynizacji i alienacji tego, co już wcześniej w niej podzielono, wydzielono, usystematyzowano, oddzielono i [wy/z]obcowano sobie nawzajem oraz tego, co ludzie zamierzają w swych nazbyt pospiesznych poznaniach jeszcze bardziej w niej podzielić, rozdzielić, wydzielić i oddzielić.

 

Jak widać zamysł jest ambitnym, a jak się on zrealizuje, to czas, miejsce oraz życie pokaże.

Zastrzegam, nie jestem wrogiem nauki, choć z lektury moich tekstów można niekiedy odnieść takie wrażenie. Uznaję i cenię naukę oraz obficie korzystam z jej darów i dobrodziejstw, tak jak sobie cenię i korzystam z każdej formy ludzkiego poznania odkrywającej i ujawniającej prawdę o rzeczywistości oraz o nas samych.


W nauce nie podoba mi się jedynie:
 

  • zbytni jej rozdział na poszczególne dziedziny i dyscypliny,... nie mylić ich z dziedzinami, opisami, metodami czy formami ludzkiego poznania, bo te są pojęciami szerszymi, m.in. zawierającymi w sobie również naukowe dziedziny, opisy, formy, metody, techniki i technologie poznawcze,

  • zbytnie skupianie się jej dziedzin i dyscyplin jedynie na samych sobie oraz zbytnie zasklepianie się ich w sobie,
  • zbytnie zamykanie się jej dziedzin i dyscyplin na „informacje” płynące nie tylko spoza nauki, ale również na jej własne tylko postrzeżone i opisane przez inne jej dyscypliny
  • coraz bardziej widoczna rezygnacja nauki z prób [całościowego] rozpoznania, wyjaśniania i opisu natury zjawisk rzeczywistości na rzecz zadowalania się wyjaśnieniami czy rozwiązaniami jedynie częściowymi, czysto pragmatycznymi, doraźnymi, technologicznymi i technicznymi, ..co coraz częściej skutkuje tym, że miast wyjaśnienia natury zjawisk rzeczywistości mamy coraz więcej i coraz bardziej wymyślnego ich nazewnictwa oraz mamy coraz liczniejsze i bardziej wymyślne ich opisy w dodatku w coraz to bardziej wyspecjalizowanych i karkołomnych językach, ...co siłą rzeczy stymuluje dosyć nieciekawe i iluzjonistyczne postawy, …..że im coś jest coś bardziej niezrozumiałym oraz jest bardziej niezrozumiale i w bardziej niezrozumiałym języku opisane, to jest to, tym bardziej naukowe i naukowym... oraz że miast wyjaśnienia natury zjawiska wystarcza jedynie je nazwać czy jedynie je opisać, by było naukowo wyjaśnionym ... lub co gorsza, by sama nazwa lub sam opis zjawiska służył za jego całe naukowe wyjaśnienie, a co jest zjawiskiem coraz częstszym,
  • przeintelektualizowanie i odczłowieczenie zarówno nauki jak i samych naukowców,
  • itp.

Tę listę niepodobań czy zarzutów współczesnej nauce można i trzeba uzupełniać i usystematyzować, lecz dużo ważniejszym jest ich spokojne artykułowanie i wyrażanie,... nie po to, by naukę deprecjonować, ale po to by nie stała się ona nam hamulcem naszego rozwoju i w naszym rozwoju,...a była nadal jego motorem, za jaki to się ona miała gdy [za]negowała i wypierała z ludzkiego poznania religię, teologię i magię oraz ich poznawcze metodologie, bardziej intuicyjne niż intelektualne.

Współczesna nauka, negując i rugując z poznania wierzenia religii niechcący czy chcący często niepotrzebnie przejęła jej rolę i teraz miast badać i wyjaśniać wyrokuje i wyznacza, w co należy wierzyć oraz co jest rzeczywiście w tej rzeczywistości rzeczywistym i realnym, a co nim nie jest [wg tej nauki i zgodnie z nią …i byłoby bardzo dobrze, gdyby to zastrzeżenie wyraźnie podkreślała w swych wyrokach realności czy nierealności]


Myślę, że nauce trzeba pomóc się zintegrować,... czyli trzeba na powrót, zacząć od niej wymagać, a nie tylko jej słuchać i być ruganym za nienaukowe, nieprawomyślne czy tylko pozanaukowe myślenie, czucie i działanie.

 

Syntezę zaczynam od eterofizyki, czyli eterowej dyscypliny fizykonaukopozanuki, by eter [piąty?] element [tej] rzeczywistości, czy też [piąty?] element tao, jeśliby tę [naszą] istność szerzej widzieć oraz szerzej rozpatrywać, ..móc na powrót przybliżyć nam oraz nauce…a może nawet, po jego ponownym uznaniu i docenieniu na powrót go nam i jej przywrócić lub też by tylko o niego nas i ją uzupełnić, choćby to uzupełnienie miało się stać jedynie poza nami i poza nauką.,... czyli o element, który przeszło sto lat temu został wyklęty z nauki i przez naukę, a czy na pewno wyklęty z nas i z naszego świata?.... …element teraz realnie [niby] nie istniejący, ani w nauce, ani w świadomości większości ludzi, …a jeżeli już istniejący, to jedynie jako były, historyczny, pozanaukowy czy wręcz nienaukowy byt czy tez niebyt tej rzeczywistości, …a jeśli podchodzić ściśle doktrynalnie naukowo, to jako element zupełnie niepotrzebny, nierealny i nierzeczywisty [zgodnie z tą doktrynalną nauką].

 

Zaczynam od uzupełnienia fizyki o eterowa pozafizykę, czy eterową niefizykę, ..od uzupełnienia dziedziny nauki mającej się za najbardziej ścisłą, ze ścisłych tj. tej w której na pewno nie powinno oraz na pewno nie ma miejsca na jakiekolwiek niepewności, nierealne wierzenia, nielogiczności czy absurdy, …a jeżeli już jest w niej coś niepewnego, nielogicznego, absurdalnego, nierealnego i na wiarę,… to nie jest to przyczyny fizyki, ani z przyczyny jej koryfeuszy, ..a jedynie jest to z przyczyny natury tej rzeczywistości, która fizycznie jest absurdalną, niepewną, nielogiczną, nierealna i na wiarę, ….a że współczesna fizyka opiera się jedynie na rzeczywistym oraz na fizycznie realnym, ..to nie do niej należy kierować pretensje, za głoszone przez nią absurdy, nielogiczności, czy tez mało realne oraz mało pewne wierzenia, mające bardzo mocne, pewne i ściśle fizyczne oparcie w rzeczywistości, …a że jeszcze raz powtórzę rzeczywistości mało realnej, niepewnej, absurdalnej, nielogicznej i o czysto czy tez nieczysto wierzeniowej naturze, …co już nie jest winą współczesnej fizyki i współczesnych fizyków, a wina tej fizycznie niedorobionej rzeczywistości.

nie, nie, nie ..nie ja te absurdy wymyśliłem,.. wymyślił oraz propagował je jak najbardziej ściśle naukowy i bardzo uznany naukowy fizyk, mistrz, …by nie rzec guru współczesnej nauki,richard feynman, ..ten od bardzo nośnego pomysłu, wśród młodych adeptów fizyki, że foton, elektron, czy inna drobna cząstka masowa obiega cały wszechświat wszystkimi możliwymi drogami jej przebiegu, zanim rozpozna, wybierze i zdecyduje drogę którą podąży np. w doświadczeniu dyfrakcji dwuszczelinowej, w którym stwierdzone efekty [niby to] zdolności jasnowidzenia ww. cząstek starał się wyjaśnić w ten ściśle naukowy sposób ,...a wracając do tematu, stwierdzeniem feynman’a o absurdalności natury, a nie założeń współczesnej fizyki, pozwoliłem sobie zapoczątkować mój esej o eterofizyce, .. ten cytat z niego przywołał oraz nim nim argumentował swój brak odpowiedzi młody? fizyk, jak się przedstawił, pracujący na jednej z polskich uczelni, ..gdy nie mógł obronić zarzutu o zbyteczności i bezzasadności mnożenia przez współczesna fizykę [czy tylko przez współczesnych fizyków] nielogicznych, absurdalnych i mało realnych bytów, o co najmniej dualnej naturze, by nimi [niby] móc wyjaśniać ] zjawiska tej rzeczywistości [niby’niewyjaśnialne] bez powołania do fizycznego życia tych du czy x-alnych bytów] ...zjawiska, ma się rozumieć realnie i rzeczywiście rejestrowane i doświadczane we współczesnych fizycznych laboratoriach, czyli w żaden sposób nie do odrzucenia
.. w tym miejscu i czasie dobrze jest przypomnieć [naukowym] wyznawcom fizycznej próżni o brzytwie ockhama, cicho i skrycie odrzuconej [wraz z eterem] gdzieś ok. sto lat temu, ... brzytwie, którą to budząca się z niebytu nauka skutecznie wycinała wszelkie byty [czy wielobyty] nazbyt na mnożone [m.in. na główkach szpilek, jak to obrazowo i głośno głosiła] przez teologów, magów, astrologów, alchemików itp. nienaukowe typy poprzedzające jej nam królowanie oraz królowanie jej ludzi,... tylko bardzo ściśle i tylko bardzo naukowo [prze/do/i wy]branych.

 

Nie, nie, ..nie zamierzam wojować z nauką,.. nawet nie z jej absurdami,...chcę jedynie by stała się ona od nich wolną, ..a jak i ona będzie wolna to również i nam będzie łatwiej nimi być,...ale mając świadomość tego, co zamierzam oraz tego na co się porywam [z motyką czy bez niej] postanowiłem przez jakiś czas występować pod nickiem, ..tak będzie mi bezpieczniej, ..a vkali, to bardzo dobry nick na to miejsce oraz na ten czas,... kali.

 

Myślę, że bez podawania danych osobowych wystarczająco dobrze siebie przedstawiłem. Ufam również, że nikogo ani nie obraziłem, ani nie uraziłem tymi moimi prostymi i [ufam, że] jasnymi przemyśleniami.

... heh’o’heh, vkali - vkali@vp.pl

Wersja do druku

Aktualności